Założyłyśmy fundację…

Od dziesięciu lat nieformalnie działamy na terenie Krakowa na rzecz kotów wolnożyjących. Zapewniamy im pożywienie i schronienie, a w razie potrzeby leczenie. Mamy na swoim koncie kilka sukcesów adopcyjnych.

Pomagamy też ludziom, którzy tej pomocy potrzebują: samotnym, dotkniętym chorobą lub niemocą, znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Pomoc ta przybiera najrozmaitsze formy. Niekiedy, najważniejsze okazuje się wydanie tomiku poezji.

Wciąż pełne energii i chęci do działania, postanowiłyśmy sformalizować nasze poczynania i założyłysmy Fundację MiRel. Zaczęłyśmy nowy rozdział…

Przewijanie do góry