Pewnego dnia przy jednej z naszych budek pojawił się Grey – piękny, przyjazny kot, który jakby czekał na kogoś. Dawał się głaskać, podchodził do ludzi i sprawiał wrażenie, jakby kiedyś miał dom. Mimo licznych ogłoszeń nikt się po niego nie zgłosił, więc rozpoczęłyśmy poszukiwania nowego opiekuna. Wreszcie znalazł się młody mężczyzna, który od razu zabrał Greya do domu. Z czasem okazało się, że ten wymagający kocur stał się jego najwierniejszym przyjacielem, witającym go każdego dnia przy bramie. Posłuchaj historii Greya, która pokazuje, jak ważne jest zaufanie i dlaczego warto dawać drugą szansę.



