Czarny Książę – historia niezwykłej przyjaźni
Czarny Książę bez oka był butnym, ale dostojnym kotem. Z początku nieufny, z czasem oswoił się na tyle, że podążał za ludźmi jak pies i czuł przed nami respekt. Pewnego […]
Czarny Książę bez oka był butnym, ale dostojnym kotem. Z początku nieufny, z czasem oswoił się na tyle, że podążał za ludźmi jak pies i czuł przed nami respekt. Pewnego […]
Pewnego dnia przy jednej z naszych budek pojawił się Grey – piękny, przyjazny kot, który jakby czekał na kogoś. Dawał się głaskać, podchodził do ludzi i sprawiał wrażenie, jakby kiedyś
Czesiu, bezdomny kot, stał się prekursorem Fundacji, jeszcze zanim ta formalnie powstała. Żył samotnie, a jego królestwo – piękny ogród w opuszczonym domu – miało zniknąć pod budowę osiedla. Złapany