Czarny Książę – historia o niezwykłej przyjaźni

Czarny Książę bez oka był butnym, ale dostojnym kotem. Z początku nieufny, z czasem oswoił się na tyle, że podążał za ludźmi jak pies i czuł przed nami respekt. Pewnego dnia zniknął na wiele tygodni. Kiedy wrócił, był przeraźliwie wychudzony i poturbowany. Dzięki naszej opiece odzyskał siły, ale wciąż bał się ludzi. Kiedy pewnego mroźnego dnia wbiegł do Domu Pomocy Społecznej, stał się cud. Dyrektor zgodził się, aby zamieszkał w nim na stałe. Dziś Czarny jest prekursorem felinoterapii w naszym Domu. Posłuchaj, jak uparty kocur, który przeżył tragedię, stał się najlepszym przyjacielem i terapeutą.

Przewijanie do góry